Walka w terenie lesisto-bagnistym

530494_571557079536496_184001665_n

Walka w terenie lesisto-bagnistym

Taktik in Russlandfeldzug – Eike Middeldorf
Opracował: Steiner

Na polu walki las przyciąga wojska do siebie. W walce w lesie oddział łatwo wymyka się z rąk dowódcy. Ograniczona widoczność oraz podniecenie na skutek walki z bliska, jak również spotęgowane odgłosy bojowe sprawiają, że myli się swoich żołnierzy z żołnierzami wroga.

Niemieckie metody prowadzenia walki w lesie

Kampania na froncie wschodnim wykazała, iż żołnierzowi niemieckiemu trudno było przyzwyczaić się do właściwości lasów na Wschodzie. Nawet najbardziej staranne wyszkolenie oddziału, który wyrósł w kulturze zachodniej, miało znaczenie w sensie tylko pewnego przygotowania, ostatecznie bowiem rozstrzygała praktyka. Próby dowództwa niemieckiego obejścia wielkich kompleksów leśnych i wielkich bagien czy błot musiały spełznąć na niczym, skoro duże siły nieprzyjaciela potrafiły – prowadząc działania na tych terenach lub też wykorzystując je jako podstawy wyjściowe – osiągnąć powodzenie nawet w skali operacyjnej. Próby zaoszczędzenia sił kosztem ominięcia takich terenów doprowadzały w toku walki często do sytuacji krytycznych, a z drugiej strony brakowało sił, by tego rodzaju rejony otaczać jak twierdze. Walka w takich lasach wymaga dobrego wyszkolenia oddziałów oraz wysokiego ducha bojowego. 

Walka w lesie to walka z bliska; najważniejszą bronią w niej to karabin, granat ręczny, biała broń i miotacz ognia. Nie „taran” ogniowy i nie czołgi rozstrzygają w walce leśnej, lecz pojedynczy piechur ze swą ręczną bronią palną, dzięki swej ruchliwości, umiejętnemu działaniu i celności ognia.

W odróżnieniu od działania w terenie otwartym, powinno się wydzielać większe siły do rozpoznania i bezpośredniego ubezpieczenia. Pododdziały te należy wysłać stosunkowo wcześnie, przed rozpoczęciem ruchu przez inne oddziały; posuwając się naprzód od rubieży do rubieży, utrzymują one przez cały czas ścisłą łączność ze swoim oddziałem.

Przy ustalaniu porządku marszu należy uwzględnić, iż podciągnięcie do przodu związków maszerujących bardziej z tyłu jest na wąskich leśnych drogach rzeczą trudną. Ponieważ w lesie należy się spodziewać licznych zapór na drogach, min itp., przeto przed ciężkim sprzętem bojowym powinni posuwać się pododdziały saperów. Dowódcy wszystkich szczebli w czasie marszu w lesie znajdują się na czele swych jednostek. Utrzymanie kierunku marszu zapewnia się przez wysłanie zawczasu pododdziałów regulacji ruchu, oznaczanie kierunków odpowiednimi znakami (farbą na drzewach, taśmami). Niemieckie oddziały, którym lasy były obce, nie umiały szybko i bezgłośnie posuwać się w lesie. Osiami marszu mogą być drogi, przesieki, jak również inne przedmioty terenowe biegnące możliwie prosto, takie jak linie wzgórz, polany, skraje lasów wysokopiennych i wody, jednym słowem „chłopskie dozory”. Ruch naprzód odbywa się po obu stronach osi marszu lub w ścisłym oparciu o nią.

Natarcie w lesie należy wykonywać przez okrążenie. Zasłonę lasu należy wykorzystać do zaskoczenia nieprzyjaciela. Współdziałanie ciężkich środków ogniowych z nacierającą piechotą oraz możliwości wsparcia są w walce leśnej bardzo ograniczone. Często piechota będzie mogła realizować to jedynie we własnym zakresie. Szczególnie trudne jest szybkie wskazywanie celów. Egzamin zdało rozwijanie kabla telefonicznego, zaopatrzonego w podziałkę metryczną. Łączy on wysuniętego obserwatora ze stanowiskiem ogniowym broni wspierającej.

Jeżeli pozycje nieprzyjaciela są ciągłe, to należy likwidować poszczególne punkty oporu po kolei, w miarę możliwości atakiem skrzydłowym lub uderzeniem od tyłu. W tym celu grupy szturmowe włamują się w rozpoznane słabe miejsca w obronie nieprzyjaciela, jeżeli warunki pozwalają bezszelestnie przeniknąć w głąb obrony nieprzyjaciela zwłaszcza na odcinkach szczególnie nieprzejrzystych. Niespodziewane włamanie bez wsparcia ogniowego jest często bardziej skuteczne niż przygotowanie artyleryjskie alarmujące nieprzyjaciela.

Najbardziej skuteczną bronią ciężką w obronie w lesie jest moździerz, należy je przydzielać w większej ilości kompaniom obsadzającym przedni skraj obrony. Inżynieryjną rozbudowę obrony w lesie przeprowadza się według zasad obowiązujących w terenie otwartym ze szczególnym uwzględnieniem:

  • – tworzenia „tuneli ogniowych” nie dopuszczających do znacznego wyrębu lasu, aby nie ułatwiać nieprzyjacielowi obserwacji z powietrza.
  • – budowy większej ilości schronów bojowych z drewna i ziemi.
  • – budowy większej ilości stanowisk pozornych oraz wszelkiego rodzaju pozornych zapór.
  • – zapewnienie odpowiedniej osłony ważnych elementów obrony przed działaniem odłamków uderzających o drzewa.

 

Niewiele jest lasów, które mogą stanowić odpowiednią osłonę przed czołgami. Rosjanie używają czołgów z zasady także w natarciu w lesie. Jeżeli nie dysponujemy czołgami, to należy wyposażyć oddziały szczególnie obficie w środki do zwalczania czołgów z bliska. Główną trudnością natarcia w lesie jest zgranie ognia z ruchem sił własnych, który trudno jest obserwować, trudność ta odpada w obronie. W obronie w lesie konieczne jest użycie większych sił saperów. Nie wolno jednak ich używać do budowy pozycji obronnych piechoty, ani też jako odwodów do kontrataków; ich główne zadanie polega na budowie zapór taktycznych, minowaniu jak również budowie dróg i mostów. Ważna jest koncentracja wysiłku saperów. Oznacza to, że najpierw należy całkowicie zagrodzić jeden odcinek, a z kolei dopiero następny; nie wolno natomiast prowadzić prac jednocześnie w wielu miejscach.