Właściwości niemieckiej taktyki – taktyka dobrych rozkazów

556125_413346815357524_1506378768_n

Właściwości niemieckiej taktyki – taktyka dobrych rozkazów

Eike Middeldorf
Taktik in Russlandfeldzug
Opracował: Steiner


Samodzielność działania i poczucie odpowiedzialności przy podejmowaniu decyzji.

Współczesna walka wymaga – ze względu na szybki i zmienny przebieg – dużej samodzielności wszystkich szczebli dowodzenia. Szczególnie słuszna okazała się „taktyka dobrych rozkazów”, co oznaczało ograniczenie się do wydawania jasnych i niedwuznacznych rozkazów, które pozostawiały jednak podległemu dowódcy wybór sposobu wykonania zadania. Warunkiem samodzielnego działania, zgodnie z ogólną myślą przewodnią, jest oczywiście korpus dowódców, wyszkolony w oparciu o jednakowe zasady. Na równi z odpowiedzialnością dowódcy pojawiła się konieczność samodzielnego działania – zgodnie z ogólną myślą przewodnią – oraz podejmowania decyzji, zależnie od wytworzonej sytuacji, przez każdego żołnierza. Niezależnie od tego, czy jest to kierowca czołgu, piechur w ataku, kanonier czy radiotelegrafista – żadnego z nich nie można nauczyć pokonywania trudności w momentach krytycznych walki tylko metodami drylu; musi on bowiem działać rozważnie i świadomie.

Przy stosowaniu „taktyki dobrych rozkazów” każdy rozkaz dodatkowy stanowi więzy nałożone inicjatywie podległego dowódcy. Skłonność do wydawania zza biurka dyspozycji i rozkazów „na wyrost”, w celu sprostania przewidywanemu rozwojowi sytuacji bojowej, jest zjawiskiem ujemnym. Hamuje to bowiem gotowość podejmowania decyzji przez tego dowódcę, który znajdując się w rejonie walki zna najlepiej położenie bojowe. Swoboda działania wymaga jednakże od każdego dowódcy dużej lojalności, czyli wewnętrznego poczucia obowiązku działania zawsze zgodnie z duchem rozkazu.

Działania bez schematu.

Z „taktyką dobrych rozkazów” wiąże się bezpośrednie nieskrępowania dowódcy niezmiennymi regułami działania w każdej sytuacji bojowej. Oddział, który tak w natarciu jak i w obronie posługuje się zawczasu zestawionym sztywno „rozkładem jazdy”, stwarza przez to automatycznie taktykę zmarnowanych okazji oraz pozbawia się jednej z istotnych przesłanek osiągnięcia powodzenia. Schemat zabija bowiem inicjatywę.

Decyzje i rozkazy.

Oznaka dynamicznego kierowania walką są jasne decyzje oraz zwięzłe rozkazy. Stare doświadczenie mówi, że zbyt licznie obsadzone oraz zbyt przemyślnie zorganizowane sztaby utrudniają podejmowanie decyzji oraz opóźniają przekazywanie rozkazów.
Clausewitz mówił: „Rozkaz traci swą szybkość, siłę i dokładność, jeśli drabina służbowa, po której musi schodzić, jest długa”.

Sztaby powinny się wystrzegać tendencji do organizowania wszystkiego. Na wojnie mają powodzenie tylko rzeczy proste. Silnie rozbudowany sztab staje się zawsze przyczyną podziału odpowiedzialności. Działa niezdecydowanie i powolnie; jest ociężały i skomplikowany. Natomiast sztab mały i zorganizowany celowo pracuje szybko, ruchliwie i prosto; cechuje go poczucie odpowiedzialności oraz skupienie wysiłku pracy.