„BITWA O WIELKĄ WIEŚ” – WŁADYSŁAWOWO 2017

Dwa tygodnie po wizycie w Mławie (na X jubileuszowej odsłonie „Bitwy pod Mławą”) pojawiliśmy się na III edycji „Bitwy o Wielką Wieś” (we Władysławowie), która w tym roku była tematycznie osadzona w realiach walk na Pomorzu Gdańskim z marca i kwietnia 1945 roku. Temu „wycinkowi” historii zostały poświęcone dwie duże inscenizacje – sobotnia i niedzielna, przy czym piątkowa, otwierająca całe wydarzenie, prezentowała epizod z września 1939 roku.

Ale nim napiszemy o samych bitwach i nieco je przybliżymy, kilka informacji wprowadzających. Odbywająca się we Władysławowie już po raz trzeci „Bitwa o Wielką Wieś” (pierwsza odsłona miała miejsce w roku 2015) z roku na rok przyciąga systematycznie rosnącą, coraz liczniejszą widownię. Szczególnie było to widać na rekonstrukcyjnym polu bitwy, położonym przy dworcu PKP (niemal w centrum miasta), gdzie w niedzielę zgromadziły się tłumy widzów. Nie mniej było ich w piątek, przy czym prawdziwym rekordem pod tym względem była sobotnia inscenizacja, która odbywała się na plaży. Miłośników historii nie wystraszyła chimeryczna aura, przyciągnęły zaś zgromadzony na czas imprezy sprzęt pancerny (kołowy i gąsienicowy) z absolutnym hitem w postaci legendarnego działa Flak 36, czyli „Acht-Koma-Acht” (jedyne tak kompletne w Polsce) oraz niezwykle interesująca tematyka wydarzenia.
Warto bowiem pamiętać o tym, że walki toczone w obrębie Pomorza Gdańskiego niezależnie od okresu wojny (początkowego czy końcowego) charakteryzowały się bardzo dużą zaciętością, obfitując w szereg mniejszych lub większych starć, krwawo zapisujących się na kartach historii. Zwraca przy tym uwagę pewna historyczna przewrotność, bowiem w roku 1939 odziały niemieckie zajmowały te tereny, eliminując po kolei poszczególne ogniska polskiego oporu, by niespełna sześć lat później postawić się w sytuacji „wrześniowych” obrońców. Marzec i kwiecień 1945 roku to dla oddziałów niemieckich prowadzących działania w obrębie Pomorza Gdańskiego, okres ciężkich walk odwrotowych. Prowadzone działania opóźniające, miały na celu umożliwienie ewakuacji przez jednostki Kriegsmarine jak największej ilości żołnierzy i ludności cywilnej.

20170909-1626 _DSC0411

SRH AA7 podczas „Bitwy o Wielką Wieś 1939/45” – Władysławowo, wrzesień 2017. Foto: Nixon

Nim jednak przyszła sobota i niedziela obrazujące te walki, w piątek 8 września, tuż po zmierzchu odbyła się pierwsza planowana inscenizacja. Jej tematyka cofała widzów do roku 1939 i starcia, jakie stoczyły o tą miejscowość (dzisiejsze Władysławowo) w dniach 9-11 września kombinowane oddziały marynarzy, personelu Morskiego Dywizjonu Lotniczego i kompanii z batalionu KOP „Hel”.
Rozwijające się w tym rejonie oddziały niemieckie, wchodzące w skład pułku straży granicznej, stoczyły w ciągu dwóch dni zacięte walki o Wielką Wieś, która kilkukrotnie przechodziła z rąk do rąk. Ostatecznie polskie oddziały wycofały się na półwysep helski, zadając nieprzyjacielowi ciężkie straty. I właśnie te działania, a konkretnie wybrane ich fragmenty, zaprezentowano podczas wieczornej inscenizacji. Fakt jej przeprowadzenia po zmierzchu, ze specjalnie dobranymi efektami pirotechnicznymi, a do tego z wprowadzającą właściwy nastrój muzyką, był przez oglądających szeroko komentowany.

Następnym epizodem, który został zaprezentowany podczas tego trzydniowego wydarzenia, był końcowy fragment walk, jakie były toczone na tzw. Kępie Oksywskiej w pierwszych dniach kwietnia 1945 roku. Inscenizacja, która została zaplanowana na miejskiej plaży, zwracała uwagę dużym nasyceniem sprzętu pancernego oraz wykorzystaniem (co ma miejsce sporadycznie podczas krajowych rekonstrukcji bitew) szalup ratunkowych. Scenografia, na którą składały się porzucone transportery, ciągniki artyleryjskie, samochody i działa, a do tego całe mnóstwo innego osprzętu, miała nawiązywać do prób gorączkowej ewakuacji drogą morską, spychanych do wód Zatoki Gdańskiej oddziałów niemieckich. Postępujące za nimi formacje Armii Czerwonej, posiadały ogromną przewagę i choć ponosiły ciężkie straty, to metodycznie odrzucały broniące się oddziały niemieckie w kierunku plaż. Co godne podkreślenia – wśród operujących w tym rejonie jednostek, swój udział zaznaczyła polska 1. Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte, która toczyła walki m.in. o opanowanie Kępy Oksywskiej.
Ten właśnie wątek stał się kanwą przygotowanego na sobotę scenariusza. Broniące tego przyczółka oddziały niemieckie, rozbite i przemieszane, oczekując na ewakuację, zostają zaatakowane przez czołgi z polskiej brygady, które przerywając niemiecką obronę, poprzez wydmy, wdarły się na plażę. Próba gorączkowej obrony zostaje zdławiona przez intensywny ostrzał artyleryjski, a towarzysząca polskim czołgom piechota zmotoryzowana opanowuje plażę, biorąc do niewoli nielicznych ocalałych żołnierzy niemieckich. Czas po inscenizacji to tradycyjnie już – tzw. polowe muzeum. Widzów chcących zrobić zdjęcie z biorącymi udział w bitwie żołnierzami czy sprzętem pancernym, nie brakowało.

20170909-1613 _DSC0014_

Inscenizacja „Kępa Oksywska 1945” – Władysławowo, III edycja „Bitwy o Wielką Wieś”. Wrzesień 2017, foto Nixon.

Miejscem finałowej, niedzielnej inscenizacji był ponownie plac przy dworcu PKP, który został dodatkowo „ucharakteryzowany”. Liczne, kręte linie okopów, zapory przeciwpancerne, pola minowe i dosadzona spora ilość drzewek, miały sprawiać wrażenie głęboko urzutowanej linii obrony. Cała sceneria nawiązywała przy tym do jednej z wielu pozycji opóźniających, tak charakterystycznych dla walk na Pomorzu Gdańskim w 1945 roku. Obsadzona przez przemieszane oddziały niemieckie, dodatkowo wzmocniona działem Flak 36, z licznymi gniazdami broni maszynowej, w założeniu miała na możliwie długo zatrzymać jednostki nieprzyjaciela. Tymczasem po skutecznym rozpoznaniu niemieckich pozycji przez radzieckich zwiadowców, preludium zwiastującym główne natarcie był potężny ostrzał artyleryjski. Tuż po nim do natarcia ruszyły czołgi, które pancernym taranem przełamały pozycje obrońców. Postępująca za czołgami piechota „czyściła” okopy, opanowując poszczególne odcinki obrony. Niemiecka obrona ostatecznie pęka, a wielu spośród znajdujących się na kolejnych liniach obrony żołnierzy, zaczyna się poddawać.

Niedzielna inscenizacja była ostatnim akcentem III edycji „Bitwy o Wielką Wieś”. Wydarzenie to, zorganizowane przez Centrum Promocji, Kultury i Sportu we Władysławowie, Gminę Władysławowo, Muzeum Techniki Militarnej i Historii Pomorza z Kłanina, zgromadziło bardzo dużą liczbę widzów. Wśród zasłyszanych opinii przewijały się bardzo pozytywne komentarze. Podkreślano jakość (i ilość) zgromadzonego sprzętu, doświadczenie obecnych SRH/GRH oraz wprowadzenie do programu imprezy nowego miejsca (plaży). IV edycja „Bitwy o Wielką Wieś”, co już potwierdzone – za rok (w dniach 07-09.09.2017).

Galerie zdjęć z III edycji (autorstwa Nixona) znajdują się w linkach: „Kępa Oksywska 1945”; „Pomorze 1945”