150281_548848571807347_1876027700_n

 

Podstawowym kierunkiem naszej działalności i podstawą, od której zaczynaliśmy, jest odtwarzanie pododdziału rozpoznawczego 4 Dywizji Pancernej Wehrmachtu z okresu Kampanii Polskiej 1939. Rekrutacja do naszych szeregów zwykle rozpoczyna się właśnie od GRH „Aufklärungsabteilung 7 der 4 Panzer Division”, działającej w ramach Stowarzyszenia AA7.

Składaniu tzw. „wrześniowego sortu” może jednocześnie towarzyszyć kompletowanie umundurowania z innych (późniejszych) okresów wojny. Ważne jest jednak to, aby każdy z naszych potencjalnych członków w możliwie szybkim czasie, stał się posiadaczem umundurowania charakterystycznego dla okresu września 1939 roku.

 

Zainteresowanych zapraszamy do wypełnienia i wysłania poniższego formularza. Jeśli będzie z tym problem, prosimy swoje zgłoszenie skierować na adres: rekrutacja@abteilung7.org lub sztab@abteilung7.org

W odpowiedzi na otrzymaną wiadomość z kandydatem skontaktuje się nasz podoficer rekrutacyjny.


Ważna informacja dla każdego z potencjalnych chętnych !!!

Członkiem naszego stowarzyszenia może zostać każdy, kto interesuje się historią i ma choćby podstawową wiedzę o okresie II wojny światowej. Nieodzowne jest także posiadanie minimum 18 lat (w wyjątkowych przypadkach dopuszczamy możliwość przyjęcia osób mających ukończone 16 lat, jest to jednak uwarunkowane wcześniejszą bezpośrednią rozmową z rodzicami lub prawnymi opiekunami) oraz dysponowanie (lub zakupienie w możliwie krótkiej perspektywie czasowej) podstawowym sortem mundurowym (szczegóły z tym związane przekaże nasz podoficer werbunkowy). Każdego z chętnych powinno także cechować zaangażowanie, które może się objawiać nie tylko możliwe częstym udziałem w stowarzyszeniowych przedsięwzięciach, ale też aktywnym uczestnictwem w działaniach, jakie stowarzyszenie podejmuje na rzecz szeroko pojętej edukacji historycznej.

SRH AA7 podczas Łabiszyńskich Spotkań z Historią – „Gen. Anders” (maj 2016). Foto Nixon

Co każdy z potencjalnych członków wiedzieć też powinien:

– Jesteśmy apolityczni, a tym co nas łączy jest dobrze pojmowana pasja i zainteresowanie związane z okresem II wojny światowej. Nie ma u nas miejsca na politykę, skrajne poglądy ani realizację swoich ideowych przekonań. Każda osoba próbująca narzucić nam taką retorykę, jest z naszego grona natychmiast eliminowana (bez żalu z naszej strony).

– Wszyscy członkowie stowarzyszenia charakteryzują się we wzajemnych kontaktach koleżeńskim podejściem, co oznacza, że stanowiska i funkcje z tzw. „życia codziennego” nie sytuują nikogo w lepszej roli. Przywdziewając mundur, tzw. „życie cywilne” zostawiamy w domu, a stajemy się grupą kolegów, z umownie (i luźno) pojmowaną hierarchią, której wyznacznikiem jest zaangażowanie, koleżeństwo czy poziom historycznej wiedzy.

– Jesteśmy legalnie działającym stowarzyszeniem, z wyłanianymi w wyborach władzami. Oznacza to, że od naszych członków wymagamy godnej postawy, która z jednej strony służy rozwojowi stowarzyszenia, z drugiej zaś jest świadectwem naszego profesjonalizmu i wysokiego poziomu osobistego każdego reprezentanta SRH AA7.

– Szczególnie cenimy sobie osoby otwarte, chętne do współpracy, wykazujące inicjatywę, umiejące funkcjonować w grupie. Bardzo liczymy na dobrze pojmowane zaangażowanie, które ma pozwolić na realizację zainteresowań i pomysłów każdego z potencjalnych chętnych, tworząc tym samym stowarzyszenie jeszcze bardziej atrakcyjnym partnerem do współpracy.

– Dużą część naszych rekonstrukcyjnych działań pochłania prezentacja żołnierzy armii niemieckiej (Wehrmachtu) i o ile jesteśmy otwarci na osoby interesujące się tym zagadnieniem (w odniesieniu do umundurowania, uzbrojenia, elementów dotyczących szkolenia polowego), o tyle nie ma w naszym gronie miejsca na osoby zafascynowane tą formacją i relatywizujące jej dokonania. Nasze zainteresowanie w tym względzie dotyczy tylko i wyłączne tzw. barwy i broni (w zgodzie z panującymi w kraju uwarunkowaniami prawnymi) i tylko takie podejście jesteśmy w stanie zaakceptować. Każdy kto wychodzi ponad ten szablon, miejsca w naszych szeregach nie znajdzie.

SRH AA7 w Le Gleize (marzec 2016). Foto Kola

Rekrutacja 2016Co oferujemy w zamian … chciałoby się powiedzieć (za klasykiem): „krew, pot i łzy” (oczywiście w dużej przenośni), bo luksusów specjalnie wielu nie ma (ale też w żołnierskich realiach próżno takowych szukać).
Każdy z chętnych powinien być przygotowany na zmęczenie, niewiele snu, piach w śpiworze (lub pod kocem), momentami nieregularne (i nie zawsze ciepłe) posiłki, dużo potu i wysiłku, wiele nieprzespanych nocy. Z drugiej zaś strony każdy trud wynagradza fantastyczne towarzystwo, wyprawy w wiele historycznie miejsc (także poza granicami kraju), możliwość poznania wielu ciekawych ludzi i nawiązania trwałych przyjacielskich relacji. Będąc w naszych szeregach będzie można poczuć co to znaczy „walczyć” w upale, mrozie lub deszczu, poczuć spaliny wydobywające się czołgowego silnika, ubrudzić się olejem i nie myć przez kilka dni. We znaki da się też podoficer dyżurny, błoto nie będzie usprawiedliwieniem przy ćwiczeniu taktyki, a i plecy zabolą od noszenia wyposażenia.
Jednak nade wszystko będzie można poczuć atmosferę grona złożonego z osób o identycznych zainteresowaniach, zwariowanych (w jak najlepszym tego słowa znaczeniu), ale przez to nie mniej sympatycznych i kierujących się relacjami opartymi na szczerych koleżeńskich więziach.

Co zatem zrobić aby do nas przystąpić ? Wypełnić formularz i wysłać zgłoszenie. Osoba odpowiedzialna za rekrutację będzie się wówczas kontaktowała i umówi dogodne dla każdego miejsce i czas bezpośredniego spotkania. Jeśli potencjalny chętny nie dysponuje jeszcze jakimkolwiek sortem mundurowym, pomożemy w jego nabyciu i dobraniu odpowiednich elementów. Jeśli już coś ma, określony stan posiadania ocenimy (zweryfikujemy) i zasugerujemy zmiany lub modyfikacje (jeśli będzie taka konieczność) w taki sposób, aby nie odstawać od akceptowanego w stowarzyszeniu standardu. Warto przy tym pamiętać, że tworzenie rekonstrukcyjnej sylwetki zaczynamy od przysłowiowych „skarpetek i kalesonów”, a hasło „coś może być dowolne, bo tego i tak nie widać” u nas nie obowiązuje. Wyznajemy bowiem zasadę, iż albo robimy coś dobrze (od początku do końca), albo wcale. I tego właśnie oczekujemy – dokładność rekonstrukcyjna jest bowiem fundamentem naszej działalności.

Co ważne – każdego z chętnych czeka początkowo okres rekrucki, który trwa około roku (czasami nieco dłużej), a po jego pozytywnym zakończeniu i akceptacji (uzależnionej m.in. od zachowania i zaangażowania, poziomu zebranego sortu mundurowego) przez stowarzyszeniowe grono, następuje pełne członkostwo, które uprawnia nie tylko do brania udziału w głosowaniach czy wyborach, ale umożliwia też obejmowanie określonych funkcji.

A zatem, jeśli czytając książkę osadzoną w realiach II wojny, zamyśliłeś się i zapragnąłeś przekonać się  jak wyglądała musztra, jak to jest z tym spaniem na mrozie i czy rzeczywiście mundur był „gryzący”, a oporządzenie tak ciężkie – napisz. Być może czekamy właśnie na Ciebie.